Derby dla Chrobrego!

Do derbowego spotkania doszło w ramach 10. serii spotkań PGNiG Superligi Mężczyzn. W tym meczu było wszystko, zwroty akcji, piękne bramki i wielkie emocje.

Jak na derby przystało emocji nie zabrakło. Oba zespoły trzymały swoich kibiców w napięciu do ostatnich sekund i to dosłownie, bo właśnie kilka sekund przed końcową syreną zwycięską bramkę dla głogowian zdobył skrzydłowy, Wiktor Kubała. Ale od początku.

A ten mógł się kibicom podobać. Wymiana ciosów i zwroty akcji – już w pierwszych minutach było wiadomo, że żadna z drużyn nie odda punktów bez walki i wszyscy będą walczyć o każdy centymetr parkietu i każdą piłkę. Tak też było i chociaż miedzowi lepiej weszli w mecz w pewnym momencie to gospodarze prowadzili 12:9. Lubinianie nie dali zawodnikom Chrobrego rozwinąć skrzydeł, a sami wzięli się za odrabianie strat. Robili to na tyle skutecznie, że do przerwy mieliśmy remis po 14.

Chociaż chwilę po zmianie stron na 15;14 trafił Kamil Sadowski, to miedziowi lepiej prezentowali się po przerwie, czego efektem było 2-3 bramkowe prowadzenie. Chociaż podopieczni Bartłomieja Jaszki i Jarosława Hipnera odskoczyli rywalom ci co chwilę wracali do gry, niwelując straty i doprowadzając do remisu. Jeszcze niespełna dwie minuty przed końcem na tablicy wyników było 28:29. Lubinianie mieli szanse, aby przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Niestety zabrakło skuteczności. Te w końcówce mieli gospodarze, najpierw trafił Damian Krzysztofik, później Wiktor Kubała. Skrzydłowy Chrobrego przypieczętował zwycięstwo swojej drużyny niemal równo z końcową syreną.

SPR Chrobry Głogów – MKS Zagłębie Lubin 30:29 (14:14)

SPR Chrobry: Stachera, Kapela – Płócienniczak, Sadowski 10, Klinger 5, Babicz 1, Tylutki 1, Biegaj 2, Krzysztofik 3, Kubała 7, Rydz 1.

Zagłębie: Małecki, Skrzyniarz – Stankiewicz, Bondzior 2, Przysiek 8, Kużdeba, Mrozowicz 3, Pawlaczyk, Szymyślik 2, Czuwara 4, Pietruszko, Moryto 5, Dawydzik, Da Silva Mollino 5.