Dobrze wypadli na tle Vive

Vive Tauron Kielce przyjechało w 10. kolejce do Wrocławia na mecz ze Śląskiem. Zgodnie z przewidywaniami kielczanie wygrali z drużyną ze stolicy Dolnego Śląska, choć przez niemal całą pierwszą połowę wrocławianie prezentowali bardzo dobrą dyspozycję.
Przed meczem nietrudno było wskazać faworyta pojedynku. Śląsk Wrocław i Vive Tauron Kielce dzieli prawdziwa przepaść pod względem organizacyjnym jak i sportowym. Mecz z wrocławianami miał być dla kielczan dopiero rozgrzewką przez jednym z najważniejszych jesiennych sprawdzianów. W najbliższy weekend Vive zagra bowiem mecz na szczycie z Orlen Wisłą Płock. Dodatkowo podopieczni Talanta Dujszebajewa chcieli zmazać plamę z przegranego 24:34 pojedynku w Lidze Mistrzów z Vardarem Skopje.

Relacja pod linkiem:

http://sportowefakty.wp.pl/pilka-reczna/556437/sil-starczylo-na-jedna-polowe-vive-tauron-kielce-rozbilo-slask-wroclaw

Śląsk Wrocław – Vive Kielce 28:39 (14:19)

Śląsk: Szczecina, Prus – Adamuszek 6, Vojvodić 2, Golubović 5, Żabić 7/1, Witkowski 1, Krupa 4, Andreou, Dudkowski 2/1, Wróblewski, Kuczyński 1.

Vive: Szmal, Markowski – Chrapkowski 4, Zorman 1, Buntić 1, Bielecki 9/2, Strlek 2, Jachlewski 2, Cupić 9/2, Reichmann 5, Kus 4, Tkaczyk, Bis 1, Bulski 1.