ŚKPR blisko niespodzianki

Blisko sprawienia niespodzianki byli piłkarze ręczni ŚKPR-u Świdnica w wyjazdowym meczu z KSSPR Końskie. Porażka trzema bramkami na parkiecie rywala, który dziewięć ostatnich sezonów kończył w pierwszej szóstce I ligi ujmy nie przynosi, ale pozostał pewien niedosyt.

KSSPR Końskie – ŚKPR Świdnica 27:24 (12:14)

KSSPR Końskie: Wnuk – Matyjasik 7, Smołuch 7, Jakubowski 5, Maleszak 5, Sękowski 1, Rurarz 1, T. Napierała 1, Bernacki, M. Napierała, Szot

ŚKPR: Prus, Wasilewicz – Borszowski 6, Cegłowski 6, K. Rogaczewski 4, Brygier 3, Piędziak 2, P. Kijek 1, W. Makowiejew 1, P. Rogaczewski 1, Chaber, Lasak, D. Kijek