Passa ŚKPR-u trwa w najlepsze

Szósty mecz i szóste zwycięstwo. Piłkarze ręczni ŚKPR-u Świdnica kontynuują śrubowanie fantastycznej serii.

ŚKPR szybko zaznaczył swoja przewagę i po trzynastu minutach prowadził 7:2. Świdniczanie nie unikali koronkowych rozwiązań i kilka razy bardzo efektownie kończyli swoje akcje. Celowali w tym zwłaszcza skrzydłowi: bracia Rogaczewscy i przeżywający drugą młodość Brygier. Goście grali ambitnie, zbliżyli się jeszcze do stanu 9:6. Ich grę napędziło kilka udanych bloków w obronie i skutecznych interwencji bramkarza. Do przerwy ŚKPR miał już jednak bezpieczną przewagę (16:9).

Początek drugiej połowy to skuteczna gra Szarych Wilków, które już dziewięć minut po zmianie stron prowadziły 23:13. Potem dość liczni, jak na piatkowy wieczór. wiidzowie oglądali radosny handball. „Strzelanina” zakończyła się wynikiem 35:23, a kropkę nad „i” postawił Tomasz Wasilewicz, który już po końcowej syrenie obronił trzeci w tym meczu rzut karny.

ŚKPR Świdnica – Dziewiątka Legnica 35:23 (16:9)

ŚKPR: Bajkiewicz. Kurasiński, Wasilewicz – Brygier 9, Piędziak 4, Yefimenko 4, P. Rogaczewski 4, K. Rogaczewski 3, Rzepecki 2, Bieżyński 2, D. Kijek 2, Adamek 2, Chaber 1, P. Kijek 1, Czerwiński 1, Mieczkowski.

źródło: skprswidnica.pl